Stefania Grodzieńska

Laureatka tytułu Mistrz Mowy Polskiej. Autorka książek, aktorka estradowa i teatralna, satyryk. Dzieciństwo spędziła w Łodzi ale większość życia związana była z Warszawą. Pracowała w teatrzyku Cyganeria, tańczyła w Teatrze Kameralnym, w końcu Fryderyk Jarosy zaangażował ją do zespołu Cyrulika Warszawskiego. W okresie wojny wraz z mężem trafiła do getta warszawskiego, gdzie występowała w teatrze Femina. Pisała również wiersze pod pseudonimem Stefania Ney (było to nazwisko jej matki), wydane w 1949 przez Państwowy Instytut Wydawniczy w zbiorze „Dzieci getta”. Po II wojnie światowej zaczęła pisywać felietony do „Szpilek”, pisywała także monologi i skecze. Jej teksty wykonywali m.in.: Hanka Bielicka, Adolf Dymsza, Loda Halama, Alina Janowska, Kalina Jędrusik, Bogumił Kobiela, Irena Kwiatkowska. Przez kilka lat Stefania Grodzieńska pracowała w Polskim Radiu, a przez kilkanaście lat w redakcji rozrywki Telewizji Polskiej. (źródło: Wikipedia)

„..wszystko co można powiedzieć na temat nagannych, brzydkich, ciemnych stron polszczyzny i jaka powinna ona  być – Ci ludzie, którzy tu przyszli doskonale się orientują. Z tego co dotychczas zostało powiedziane, najbardziej niedobre jest to, że mówi się co innego, niż się chciało powiedzieć. To jest częste zjawisko. Uwielbiam, jak się dobrze o mnie pisze, albo dobrze mówi. Wtedy rosnę i zaczynam się sama sobie podobać. Ale jeden z najczęstszych komplementów bardzo mnie smuci. Dziewięćdziesiąt procent miłych słów które słyszę, dotyczą tego, że ja dobrze mówię po polsku. Wszystkich strasznie dziwi, że polska pisarka, która od 60 lat pisze po polsku, a także drukuje, mówi i głosi, dobrze mówi po polsku. To jest jakiś ewenement…. Usłyszałam w telewizji takie zdanie: pół roku temu zmarł jak gdyby mój ojciec. Do dziś się zastanawiam, czy on jak gdyby zmarł, czy też był jak gdyby ojcem..” (Stefania Grodzieńska na Konferencji Programu MMP w Klubie Lekarza, 2001 r.)
grodzienska_2