Widowisko Barbary Wachowicz w Teatrze Wielkim
im. Stanisława Moniuszki w Poznaniu
Niezwykłe spotkanie przy wigilijnym stole
MICKIEWICZA – SŁOWACKIEGO – CHOPINA – POWSTAŃCÓW WIELKOPOLSKICH – ORLĄT LWOWSKICH – HARCERZY SZARYCH SZEREGÓW
Widowisko inaugurowało Ogólnopolski Rok Adama Mickiewicza w grudniu 1997 roku i wpisało się na stałe do repertuaru Teatru Wielkiego. Spektakl przez wiele sezonów grany z ogromnym sukcesem artystycznym i frekwencyjnym spektakl gościł Polaków przybyłych nie tylko z wielkich miast Ojczyzny (Szczecin, Łódź, Wrocław, Gdańsk, Warszawa, Toruń, Kraków, Kalisz, Inowrocław), lecz także spoza jej granic. Przybyli goście – Rodacy z Londynu, Sztokholmu, Chicago, a także z Litwy, Białorusi, Uzbekistanu, Kazachstanu, Nigerii, Bułgarii, Libanu, Mołdawii, Turkmenii, Brazylii. Wśród gości honorowych byli Powstańcy Warszawy, Bohaterowie Poznańskiego Czerwca 1956 – Twórcy Solidarności, a także ostatni żyjący Powstaniec Wielkopolski – Druh Harcmistrz Tadeusz Wesołowski.
Spektakl otrzymał nagrodę Złotej Róży Publiczności Wielkopolskiej.
W „Wigiliach polskich” spotykamy się z Autorem „Pana Tadeusza” w dzień Jego imienin – urodzin, przeżywając z Nim wigilie dziecięce sielskie – anielskie, promieniste z przyjaciółmi, którym dedykował „Ballady i romanse”, wigilię więzienną, która stanie się inspiracją III części Dziadów – po wigilie wygnańcze –- paryskie…
Miejsce szczególne w spektaklu zajmuje Mickiewiczowska Wigilia Wielkopolska, w roku 1831, ostatnia wigilia w Ojczyźnie, ostatnia z bratem – bohaterem Powstania Listopadowego, któremu Ziemia Wielkopolska użyczyła dozgonnego azylu.
Autor „Kordiana” przywołuje swoje wigilie z ukochaną Matką w Krzemieńcu i tę, którą przeżył w Betlejem, modląc się za tajemniczą „Kuzynkę”, o której dziś piszą młodzi Polacy: „Jeszcze Kuzynka nie zginęła – póki my żyjemy”.
Z Fryderykiem Chopinem przeżywamy wigilie w Wiedniu i Paryżu, pełne tęsknoty za Polską i rodzinnym domem.
Powstańcy Wielkopolscy przenoszą nas w ów Wielki Dzień Zwycięstwa Bożego Narodzenia 1918 roku – wspomnieniami walki i wspaniałymi pieśniami Powstania.
Orlęta Lwowskie bronią miasta Semper fidelis.
Bohaterowie „Kamieni na szaniec” i Powstańcy Warszawy z Krzysztofem Kamilem Baczyńskim na czele walczą o ideał Polski godnej szacunku.
Fragmenty ocen spektaklu Barbary Wachowicz „Wigilie Polskie”,
który przyniósł autorce tytuł „Mistrz Mowy Polskiej Vox Populi”
- „Widowisko „Wigilie Polskie” pokazuje, że można kochać historię narodu, jednocześnie widząc w tym własną przyszłość.
Fenomen scenariusza Barbary Wachowicz polega na ukazaniu polskości wszędzie tam, dokąd dotarli Polacy i przeżywali tradycyjną Wigilię. Zaś nastrój widowiska należałoby zdefiniować jako najpiękniejszą lekcję patriotyzmu polskiego, jako dzień pamięci narodowej – wzruszającej tu i teraz, co trzeba osobiście przeżyć…”
Wilfried Górny – Dziennik Poznański - „Widzowie chcą, by tak ich czule „otwierano”, by ktoś odnajdował asocjacje pomiędzy młodością autora „Ballad i romansów” i bohatera Szarych Szeregów – „Rudego”, by ukazał nam, Wielkopolanom, że i Poznańskie ma swój wspaniały udział w polskiej kulturze. Że nie tylkośmy dobrze siali i zbierali, ale jeszcze wspomagali zbrojne czyny i uczestniczyli w nich. Symboliczne dzielenie się opłatkiem z najwybitniejszymi twórcami naszego narodu oraz bohaterami, dzięki którym Polska trwa, to swoisty cud, który wydarzyć się może tylko w teatrze…”
Maria Mikołajczyk – „Wigilia z Ostrobramską” – Gazeta Poznańska - „Wspaniały sukces „Wigilii Polskich” w Poznaniu. „Wiara” wali drzwiami i oknami. Do kas tworzą się długie kolejki. A przed gmachem pod Pegazem gromadziły się nie widziane dotąd ilości autokarów z wycieczkami młodzieży z różnych zacnych szkół z całej Polski. Barbara Wachowicz podkreśliła wszystko, co poznańskie i wielkopolskie w twórczości wieszczów – Wielkich Romantyków. Sławomir Pietras zapowiada, że „Wigilie” będą grane przez sto lat!”
Małgorzata Derwich – „Pamięć i serce” – Express Poznański
Twórcy spektaklu otrzymują dziesiątki listów od widzów w wieku od lat 8 do 88:
„Mam 88 lat życia. Chciałabym podziękować za wspaniałe widowisko „Wigilie Polskie”, które miałam szczęście oglądać. Wychowałam się w Polskiej rodzinie – moja matka należała do Towarzystwa „Warta”, które uczyło biedne dzieci polskie czytać i pisać po polsku wtedy, gdy język ojczysty był zabroniony. Musiałam chodzić do szkoły niemieckiej, a kiedy zapytałam, kiedy będziemy się uczyć po polsku dyrektorka uderzyła mnie w twarz. Miałam wtedy 8 lat. A teraz ze sceny polskiej płynie wspaniała, dostojna polszczyzna naszych wielkich romantyków i ich spadkobierców”.
Helena Maryańska, Poznań
„Każdy spektakl Wigilii, w którym co roku uczestniczę, utwierdza mnie w przekonaniu o ogromnej roli tego widowiska w kształtowaniu duszy polskiej”.
Ks. Jan Stefan z Rożnowa, gdzie spoczął Franciszek Mickiewicz, brat Adama.
„Wigilie Polskie tak głęboko zapadły w pamięć naszej 9 letniej córki, że zażyczyła sobie przeniesienia dzieł Mickiewicza do jej biblioteczki i wieczorami prosi o czytanie dzieł Wieszcza”.
Dorota Felińska-Żukowska i Ryszard Żukowski z Poznania
„Była to wspaniała uczta polszczyzny i patriotyzmu dla każdego z widzów, począwszy od kilkuletnich dzieci, a skończywszy na osobach pamiętających Powstanie Wielkopolskie. Ten spektakl wyzwala w nas uczucie miłości do kraju, do historii, literatury i języka ojczystego. Poczuliśmy, że stanowimy z Bohaterami jedno ogniwo”.
Grono Pedagogiczne i Młodzież Zespołu Szkół Zawodowych im. Janka Bytnara Rudego w Kaliszu
„Nie przejmujmy kultury Myszki Miki i hamburgera, nie pozwólmy, aby uroniła się choćby kropelka z naszego wielkiego kielicha tradycji. O to walczy wspaniały spektakl Wigilie Polskie”.
Agnieszka Sibila, uczennica Liceum im. Generałowej Jadwigi Zamoyskiej w Poznaniu








