Jerzy Sosnowski – ur. 1962, pisarz, publicysta, dziennikarz TVP Kultura i radiowej Trójki, współpracownik miesięcznika “Więź”. Opublikował m.in. powieści “Apokryf Agłai”, “Wielościan”, Tak to ten”; książkę eseistyczną “Ach”.
Uprawiam rozmaite zawody: byłem wykładowcą akademickim i nauczycielem w liceum, zdarzało mi się robić wywiady ze sławnymi ludźmi, pisuję felietony do “Więzi”, niekiedy publikuję artykuły publicystyczne i eseje, do programów radiowych i telewizyjnych, z którymi rozmawiam o szeroko pojętej kulturze (w audycjach Trójki uczestniczą również słuchacze). Mam wrażenie, że wszystko to sprowadza się – mówiąc górnolotnie – do organizowania dialogu. W mediach porozumiewamy się najczęściej hasłami, które działają w gruncie rzeczy jak ludzki odpowiednik automatycznego systemu identyfikacji “wróg-obcy”, zamontowanego w samolotach NATO. Innymi słowy: udało nam się strasznie pokłócić. Tymczasem jakby ponad czy poza naszymi sporami ideowymi (?) rozmaici ludzie mają rozmaite ciekawe rzeczy do powiedzenia. Także swoje powieści traktuję jako rodzaj komunikowania się z czytelnikiem, którego chciałbym sprowokować do pomruczenia do siebie, a niby do mnie, o tym, o czym mu opowiedziałem. Bez wymieniania się myślami życie ludzkie będzie się toczyło dalej, ale przecież straci jakiś ważny wymiar, urok, który nieraz przesądza o tym, że warto żyć. Do wymieniania się myślami służy zaś język, stąd moja czułość dla niego, choć zdarza mi się go na rozmaite sposoby wykręcać – czasem świadomie, żeby nie był zanadto przezroczysty, niezauważalny, nijaki; czasem natomiast bezwiednie, z roztargnienia czy z przejęcie, co muszę jako nominat do zaszczytnego tytułu lojalnie wyznać…
Fragment rozmowy prowadzonej przez Jerzego Sosnowskiego w TVP Kultura








