Dziesięciolecie funkcjonowania konkursu w świadomości społecznej pozwoli zapewne na bardziej wszechstronną ocenę jego oddziaływania i roli jaką spełnia w różnych środowiskach i mediach. Z roku na rok przybywa nam sympatyków i sprzymierzeńców zaniepokojonych degradacją i wulgaryzacją języka, zubożeniem stylu komunikacji społecznej mimo niespotykanego rozwoju elektronicznych środków przekazu. Ostatnio organizatorzy Programu Mistrz Mowy Polskiej poszczycić się mogą moralnym wsparciem polskich biskupów wyrażonym w Liście Pasterskim Episkopatu Polski na niedzielę 17 stycznia 2010 zatytułowanym Bezcenne dobro języka ojczystego. Autorzy listu piszą: „Choć Polska – na skutek wojen, grabieży i zaborów – straciła ogromną część tworzonych przez wieki dóbr kultury, to jednak Polacy obronili swoją tożsamość, a stało się to w znacznej mierze dzięki językowi. Znajdował on najpełniejszy wyraz w twórczości literackiej w kraju i na emigracji” Ale nic nie jest dane raz na zawsze, XXI wiek niesie nowe zagrożenia. „Wraz z rozwojem kultury masowej nasiliły się (…) zjawiska degradacji kultury i języka polskiego. W środkach masowego przekazu – w telewizji i w radiu, w filmach, piosenkach , gazetach i na forach internetowych – widać wyraźnie upadek języka i obyczaju. (…) Zubożenie języka obserwujemy u dzieci i młodzieży, u dorosłych i starszych, u polityków i ludzi kultury. Spotykamy się z nim na ulicy i w tramwaju, w szkole i w pracy, w gazetach i książkach, w teatrze i w programach rozrywkowych.”
Wymieniając liczne zagrożenia dla języka i kultury narodowej, rozpoznając ich przyczyny, biskupi z wdzięcznością mówią o tych ludziach i grupach społecznych, którym leży na sercu stan współczesnej polszczyzny: o polonistach, nauczycielach akademickich, bibliotekarzach, pisarzach, reżyserach i aktorach, a także kapłanach. W tym kontekście cieszyć mogą słowa świadczące o docenieniu starań organizatorów Programu: „Godne podkreślenia są także inicjatywy krajowe, jak chociażby coroczny plebiscyt na „Mistrza Mowy Polskiej” – osobę, która w życiu publicznym posługuje się wzorową polszczyzną”. List kończy się wezwaniem: „Niech więc mówienie na co dzień pięknym językiem polskim stanie się troską nas wszystkich, a szczególnie osób publicznych na każdym poziomie i stanowisku.” Jako wzór przywołany został w tym miejscu „Czcigodny Sługa Boży Jan Paweł II, niezrównany Mistrz polskiej mowy, który pięknym językiem mówił do nas przez całe lata” .
Dziesiąta edycja konkursu poczet Mistrzów wzbogaci.
Henryk Smuczek
Sekretarz Programu









Komentarze: 2
Zostaw komentarz